❤
Byłam przy Tobie, gdy chciałeś się poddać
Ja tak bardzo chciałam Ci me szczęście oddać
Tuliłeś mnie do siebie, gdy ja płakałam z bezsilność
W twych ramionach odnajdywałam oazę łagodności
I choc nie jeden raz robiłam cos nie na miejscu
To ty nadal byłeś tak bardzo bliski memu sercu
Byłeś, to tak na miejscu określenie
Bo sama zawsze się prosiłam o odtrącenie
Tym razem ja Ciebie odtrącić musiałam
Naprawdę, ja Cię skrzywdzić nie chciałam
Przepraszam za moje poprzednie słowa
Jednak to wszystko było twego dobra
Nigdy chyba świadoma w pełni nie byłam
Chociaż nie raz me serce z ziemi podnosiłam
Jak wiele stracę, gdy mój rozum powie
Że z Tobą przyjaźnić się nie mogę
I pomimo iż potem płakałam nocą srodze
Obiecałam sobie, że gdy spotkam go na drodze
Uśmiechnę się przyjaźnie ku Tobie
By nie okazać, jak bardzo rozpadam się w sobie
Tego, co powiedziałam, już nie naprawię
To czuję się źle,gdy myślę jak doprawię
Twe złamane serce większą dawką goryczy
Gdy dowiesz się, jak me serce krzyczy
Nawołując mnie do słów mych odwołania
Bo czuję, że jestem bliska do siebie ukarania
Za odtrącenie od siebie najbliższej mi osoby
Przepraszam, ale na dziś, brak mi już mowy...
❤
___________________________________________________
Ze specjalną dedykacją dla mego już byłego przyjaciela
Patryk, mam nadzieje, że kiedyś mi to wybaczysz.
Na zawsze będziesz w mej pamięci Bubuś ❤
❤
Komentarze
Prześlij komentarz