Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2016

Roztania, zdrady, krzywdy

  A jutro, będę już w niebie, Śpiewała wesoło z Aniołami. A jutro będę już w piekle, Grała w piłkę z Diabłami Ale dziś leżę i płaczę Bo ty zniszczyłeś mi życie. Ale dziś tnę się i krwawię Bo ty zniszczyłeś mi serce.. A ja jak ta idiotka Czekam na ciebie kochanie. Bo jesteś dla mnie powietrzem, Nigdy ciebie nie złapie. Przewiniesz się między palcami, Przyprawisz o szybsze bicie serca, W głowie znów mi burdel zrobisz. Ale jak powietrze nim nagle znikniesz Bo nie mogę cię mieć na stałe, na własność Dlatego chcę to dziś zapisać, Bo nie wiem czy jutra dożyję. I chcę byś ty to dostał , Gdy będę już leżała w grobie. Codziennie rano powtarzam, Że ten dzień będzie wspaniały. Lecz gdy kładę się wieczorem, Przeklinam, siebie w duchu, Bo zabić się kurwa nawet nie mogę. Ale jutro gdy słońce wstanie, Me serce przestanie bić. Bo właśnie się dowiedziałam, Że twoje bić już przestaje. __________________________________________...

Samotność

Czym jest samotność? Być w nowym miejscu bez znanej ci osoby? Nie mieć nikogo bliskiego obok? A może jednak być porzucony przez bliskich ci osób przez rzecz jaką zrobiłeś raniąc ich własną głupotę i myśląc że w ten sposób mi pomożesz choć sam cierpisz na tym najbardziej... Aktualnie żyję w samotności. Choć jestem otoczona rodziną, choć mam przyjaciół i znajomych, jestem samotna. To sprawia dziwne wrażenie bycia niechcianą tam gdzie ponoć mnie kochają. Bo po co mam gnić tam? Dlaczego nie mogę się wyrwać? Dlaczego muszę cierpieć tam gdzie powinno być szczęście i dobro?! Samotność mnie zabija. Niszczy mnie i zmusza bym się ciągle uśmiechała. Robiła dobrą minę do złej gry. Po co? A was nie denerwują te pytania, dlaczego Jesteś smutna? Mnie tak Wiec odpowiedzcie sobie sami na to pytanie Nim je komus zadacie.