Niektórzy ludzie są niewdzięczni. Możesz im pomóc, możesz się starać i martwić, a gdy przyjdzie co do czego to cię nie znają i nawet obrobią Ci dupę.
Tak było zawsze...
A najgorzej mają Ci naiwni. Ci, którzy myślą, że mają przyjaciela, druha, kogoś na kogo może liczyć, bo zawsze jest dla tego bliźniego. B o zawsze jest na jego zawołanie, zawsze pomoże, ale nigdy nie prosi o coś, nawet zwykłego dziękuje nie wymaga.
A tu nagle ten naiwny zrobi jedną rzecz źle, albo zapomni, albo mu gdzieś to umknie i za późno to zrobi. Od razu est awantura, od razu że jest idiotą, głupcem, że nic nie potrafi nigdy zrobić...
To jest smutne. Taka osoba cierpi, taka osoba czuje się gorszym. Dlaczego? Bo zawiodła kogoś, na kim tej osobie zależało. I nagle jest taka osoba sama. A w byciu samym, nie jest najgorsze to, że nie ma się z kim rozmawiać.
Najgorsze jest przy tej osobie to, iż ona siedzi potem sama w kącie, skulona, smutna i myśli sama o sobie, jaka to ona jest głupia, jaka nieudolna. Jak to ona nie potrafi nic robić...
Z taką osobą jest źle. Jej samoocena podupada, czuje się gorsza, nie widzi w sobie nic pozytywnego.
Dalego mam dla was moje potworki prośbę. pomyślcie czy nie traktujecie w podobny sposób kogoś ze swego otoczenia. Czy i wy kogoś w podobny sposób nie ranicie.
Miłego wieczorku ~~ Śnieżka.
Tak było zawsze...
A najgorzej mają Ci naiwni. Ci, którzy myślą, że mają przyjaciela, druha, kogoś na kogo może liczyć, bo zawsze jest dla tego bliźniego. B o zawsze jest na jego zawołanie, zawsze pomoże, ale nigdy nie prosi o coś, nawet zwykłego dziękuje nie wymaga.
A tu nagle ten naiwny zrobi jedną rzecz źle, albo zapomni, albo mu gdzieś to umknie i za późno to zrobi. Od razu est awantura, od razu że jest idiotą, głupcem, że nic nie potrafi nigdy zrobić...
To jest smutne. Taka osoba cierpi, taka osoba czuje się gorszym. Dlaczego? Bo zawiodła kogoś, na kim tej osobie zależało. I nagle jest taka osoba sama. A w byciu samym, nie jest najgorsze to, że nie ma się z kim rozmawiać.
Najgorsze jest przy tej osobie to, iż ona siedzi potem sama w kącie, skulona, smutna i myśli sama o sobie, jaka to ona jest głupia, jaka nieudolna. Jak to ona nie potrafi nic robić...
Z taką osobą jest źle. Jej samoocena podupada, czuje się gorsza, nie widzi w sobie nic pozytywnego.
Dalego mam dla was moje potworki prośbę. pomyślcie czy nie traktujecie w podobny sposób kogoś ze swego otoczenia. Czy i wy kogoś w podobny sposób nie ranicie.
Miłego wieczorku ~~ Śnieżka.
Komentarze
Prześlij komentarz