Przejdź do głównej zawartości

Śnieg i krew...

Ciężko jest mi się do tego przyznać, ale mam nową żyletkę. Po tym wszystkim, po tych przygodach, po wyrzuceniu ostatnich sztuk, myślałam, że to już koniec, że już tego więcej nie zrobię, że nie okaże się znów taka słaba.
A jednak.
Nie potrafię być obojętna i zimna jak śnieg, albo silna i twarda jak skała.
Jestem krucha i delikatna jak porcelana. Każde słowo czy każdy czyn jakie wykonasz nieostrożnie czy niedbale, mnie zrani.
Kolejne odłamki mej maski upadają na ziemię a ty bez serca, bez chwili zastanowienia się, depczesz je i wręcz śmiejesz się w mą twarz. Nawet nie wiesz jak to boli, jak rani...
Nie jesteś jeszcze świadom, jak każdy twój ruch, każde słowo, może doprowadzić do katastrofy.
Obserwując śnieg przede mną, wyobraziłam sobie jak kolejne krople szkarłatnej krwi, spada na ten śnieżnobiały puch. Jak ich ciepło, topi biel i zabarwia na czerwony odcień te miejsce....
Zadziwiające się, jak krew może być cenna. Jako ten kruszec podobny do kryształów szlachetnych kamieni.
Jakby nie patrzeć, wielu nosi na łańcuszku małą, szklaną fiolkę z "magicznym napojem" zabarwioną wodą czy krwią. A co gdyby tak przy tworzeniu sztucznych kamieni, dodać jako barwnik, krew?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zepsuta Strona Świata ~ Część II

Używki.... Bierni palacze sięgają po papierosy. Dlaczego? Chcą sprawdzić dlaczego mamusia i tatuś tyle palą. Bo, że to szkodzi, to już przecież wiedzą. Ha! Jakie to naiwne! A dlaczego gimnazjaliści i czasem już ostatnie klasy podstawówki sięgają po alkohol? Bo myślą, że są fajni i po nim jest fajnie. Bo, uważają że są dość dorośli, by sięgnąć po alkohol i papierosy.... A co z narkotykami? Wezmę, spróbuje, przecież nic mi nie będzie. To jedna z wielu głupot, lecz używką można też nazwać seks. Od kiedy w dzisiejszych czasach można rozmawiać o seksie po ślubie? Teraz niektórym wystarczają dwa tygodnie bycia ze sobą, by nie wylądować w łóżku, co dopiero o seksie po drugiej randce... Świadczy to o braku szacunku do siebie i swojego ciała, a co dopiero do tej drugiej osoby...

~Rany~

                                                        ~Sposoby Rany się goją, blizny pozostają na całe życie. Jeśli się dobrze nie dba o rany, jest zagrożenie zakażenia i może być poważna infekcja.  Podobnie jest z każdą raną. Rana na ciele jest jednak bardziej widoczna. Najpiękniejsze w nich jest obserwacja jak krew powoli na twej śnieżnobiałej skórze cieknie.  To takie wspaniałe uczucie, ten ból, gdy robisz kolejne, coraz to głębsze nacięcia na twej białej skórze. Tnie ona się z łatwością, jak kartka, i z taką samą łatwością się zabarwia. Jest kilka miejsc gdzie rany miej bolesne, mniej widoczne lub ból nadchodzi potem. Moimi ulubionymi to uda, biodra, okolice biustu i tak przeze mnie znienawidzone boczki... Jedynym problemem potem są blizny, czasem nie w sposób do ukrycia. Najgorszymi miejscami na ciecie ale i najskuteczniej ...

Roztania, zdrady, krzywdy

  A jutro, będę już w niebie, Śpiewała wesoło z Aniołami. A jutro będę już w piekle, Grała w piłkę z Diabłami Ale dziś leżę i płaczę Bo ty zniszczyłeś mi życie. Ale dziś tnę się i krwawię Bo ty zniszczyłeś mi serce.. A ja jak ta idiotka Czekam na ciebie kochanie. Bo jesteś dla mnie powietrzem, Nigdy ciebie nie złapie. Przewiniesz się między palcami, Przyprawisz o szybsze bicie serca, W głowie znów mi burdel zrobisz. Ale jak powietrze nim nagle znikniesz Bo nie mogę cię mieć na stałe, na własność Dlatego chcę to dziś zapisać, Bo nie wiem czy jutra dożyję. I chcę byś ty to dostał , Gdy będę już leżała w grobie. Codziennie rano powtarzam, Że ten dzień będzie wspaniały. Lecz gdy kładę się wieczorem, Przeklinam, siebie w duchu, Bo zabić się kurwa nawet nie mogę. Ale jutro gdy słońce wstanie, Me serce przestanie bić. Bo właśnie się dowiedziałam, Że twoje bić już przestaje. __________________________________________...